❓ Co realnie daje analiza logów?
1) Szybko widać, po czyjej stronie leży problem
➡️ Stacja ładowania? Samochód elektryczny? Backend/CSMS?
W logach wprost widać, co przerwało sesję i z jakiego powodu - zamiast domysłów i przerzucania odpowiedzialności.
2) W logach widać cały przebieg procesu oraz punkt, w którym sesja się zatrzymuje
➡️ Najwięcej dzieje się na początku: pierwsze 30-120 sekund - inicjalizacja, autoryzacja, handshake, start ładowania. Jeśli błąd wraca zawsze w tym samym miejscu, to zwykle nie jest „losowo” - tylko jest konkretny mechanizm, który da się namierzyć.
3) Logi zawężają obszar poszukiwań
Już po samych komunikatach często da się ustawić kierunek diagnostyki:
➡️ komunikacja - OCPP, sieć, autoryzacja, timeouty,
➡️ tor mocy - moduły, ograniczenia, błędy mocy,
➡️ bezpieczeństwo - IMD, RCD, stany awaryjne.
4) Logi mówią „co”, a pomiary mówią „dlaczego”
➡️ Logi pokażą, że sesja się wyłączyła. Pomiary pokażą, z czego to wynika - np. spadek napięcia, jakość zasilania, impedancja pętli zwarcia, zadziałania RCD. Dopiero połączenie jednego z drugim daje diagnozę, którą da się obronić technicznie i biznesowo.
❓ Co najczęściej sprawdzamy w praktyce?
➡️ statusy sesji i powody zakończenia - dlaczego stacja przerwała ładowanie,
➡️ błędy krytyczne vs ostrzeżenia - co naprawdę przerywa sesję,
➡️ czasy odpowiedzi - czy problemem jest łączność lub backend,
➡️ power ramp i limity mocy - zasilanie, temperatura, moduły,
➡️ zdarzenia bezpieczeństwa.

📊 Dla operatora efekt jest prosty: mniej przestojów, mniej niepotrzebnych interwencji i szybszy powrót stacji do dostępności.

